Przerażenie

Mam opracowane chyba z pięć konspektów (dokładnie – osiem – sprawdziłem) na wpisy na tym blogu, ale jakoś czekają one na swój odpowiedni moment.

Na jeden wpis ten moment już nadszedł. Jestem przerażony.

Przerażony ilością i jakością lemingów w Polsce. Zarówno tych POwskich, tych PiSowskich jak i (zwłaszcza) – tych Nowośmiesznych. Przerażony tym, że ludziom podsuwa się pod nos dowody na to, że są manipulowani, a oni kompletnie tego nie zauważają i w ogóle nie reagują.

I to komu – nie jakimś prostym chłopkom ze wsi, po szkole podstawowej czy innym elektrykom od wózków niskonapieciowych (Bolek) – tylko ludziom wykształconym i – wydawałoby się – inteligentnym. Dosłownie meRdia plują im w twarz – a oni cały czas twierdzą (i wygląda na to że święcie w to wierzą!), że pada deszcz.

Jest taki film speca od chałtur i tanich efektów specjalnych, reżysera „Ucieczki z Nowego Jorku” i „Ucieczki z Los Angeles” a nawet „Wielkiej draki w chińskiej dzielnicy” czy jakoś tak – Johna Carpentera. Ten film to „Oni żyją”. Film jest z lat 80, zrobiony za małe pieniadze, bez żadnych gwiazd. Niskobudżetówka jakich wiele, gdyby nie to, że…

Jest to arcydzieło. Prawdziwe arcydzieło o tym właśnie, jak bardzo wszyscy jesteśmy manipulowani.

Obey

W warstwie zewnętrznej film jest o inwazji kosmitów na Ziemię.

Ale tak naprawdę jest to film o tym jak działają podprogowe przekazy, w jaki sposób używa się niedopowiedzeń, półprawd i zwykłych kłamstw, jak ośmiesza się i dosłownie „zakłóca” przepływ prawdziwych informacji. O tym jak działa oficjalna, rządowa, meRdialna propaganda. O tym, że ludzie już nawet nie są zainteresowani poznaniem prawdy. Zadowala ich zwykłe złudne poczucie stałości i bezpieczeństwa, oferowane przez gładkie kłamstwa i przemilczenia. Wreszcie o tym co kiedyś powiedział Mark Twain; że znacznie łatwiej jest kogoś okłamać, niż przekonać go że został okłamany. Mózg bowiem wyczynia nieprawdopodobne po prostu i karkołomne piruety, żeby tylko nie przyjąć do wiadomości, że daliśmy się zrobić za przeproszeniem w ch*ja.

KOD

Jak widzę coś takiego, to dosłownie przypomina mi się stary dowcip o spotkaniu Gorbaczow-Reagan i towarzyskim biegu na sto metrów. Prasa amerykańska podała; nasz prezydent, Ronald Reagan uczestniczył w towarzyskim biegu na sto metrów z prezydentem Gorbaczowem. Udało mu się wygrać, prezydent Gorbaczow był drugi. Natomiast”Niezawisłaja gazieta” napisała; Nasz prezydent Michaił Gorbaczow uczestniczył w towarzyskim biegu na sto metrów, w którym brał również udział prezydent amerykańskich kapitalistów, burżujów i wyzyskiwaczy – Reagan. Naszemu prezydentowi udało sie zająć zaszczytne drugie miejsce, natomiast prezydent Amerykanów był przedostatni.

Jak widać – wszystko jest tylko kwestią narracji.

A „Oni żyją” – serdecznie polecam. Jest to film absolutnie genialny.  http://www.filmweb.pl/film/Oni+%C5%BCyj%C4%85-1988-8370

Natomiast resztę „tfurczości” pana Carpentera – możecie sobie spokojnie darować 🙂

P.S. A poza tym uważam oczywiście, że socjalizm należy zaorać.

 

Reklamy

12 uwag do wpisu “Przerażenie

  1. Propaganda jest tak starym narzędziem jak stare są środki przekazu. Mnie przeraża raczej co innego. Brak zainteresowania polityką. Tu właśnie korzenie ma Twoje przerażenie. Żyjemy w kraju gdzie elyty jedną ręką ściskają Ci dłoń mówiąc że wszystkim się zajmą a drugą ręką opóźniają Ci portfel i zakładają kajdanki…

    Polubione przez 1 osoba

  2. Pamiętam ten film, chociaż widziałem go wiele lat temu… w telewizji. A skoro go pamiętam, to musi być niezły. 🙂
    Z własnych obserwacji zauważyłem, iż lepiej się rozmawia z ludźmi formalnie gorzej wykształconymi, ponieważ oni bardziej stoją na własnych nogach, lepiej orientują się w rzeczywistości i najczęściej wiedzą, ile muszą się namęczyć, żeby na coś zapracować.
    Lemingi nie zauważają relacji pomiędzy zarobkami a wysiłkiem, czyli pracą. Im się należy!

    P.S. Długo kazałeś czekać na kolejny wpis, pisząc dla zmylenia przeciwnika: „A niedługo kolejny obszerny wpis. Zapraszam do śledzenia.”

    Polubione przez 1 osoba

  3. zaorać i to już. niestety co do propagandy tak było zawsze i obawiam się, że będzie nadal. mnie też to przeraża…nie rozumiem jak można być tak nieświadomym pewnych mechanizmów. jednak moje zdziwienie niewiele wnosi…

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s